• An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
Od 1.07 Polacy nie wjadą do Francji ? PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   

Zgodnie z przepisami dekretu nr 2016-418 z dnia 7 kwietnia 2016 dostosowującego tytuł VI księgi II części pierwszej Kodeksu Pracy do przedsiębiorstw transportowych delegujących pracowników ruchu drogowego lub lotniczego na terytorium kraju oraz zmieniającego Kodeks Transportowy od 1 lipca 2016 roku przed wysłaniem pracownika do pracy na terytorium Francji przedsiębiorca transportowy będzie musiał wyposażyć go w odpowiednie zaświadczenie o zatrudnieniu sporządzone wg oficjalnego wzoru w języku francuskim (Art. R. 1331-2 – I). Okres ważności zaświadczenia ustala wysyłający (przewoźnik) z zastrzeżeniem, że nie może być dłuższy niż 6 miesięcy. Zaświadczenie powinno obligatoryjnie zawierać (między innymi) referencje dotyczące wpisu do krajowego rejestru elektronicznego przedsiębiorców transportu drogowego przewidzianego w artykule 16 rozporządzenia (WE) nr 1071/2009 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 21 października 2009 ustanawiające wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylające dyrektywę Rady 96/26/WE.

Zaświadczenie o oddelegowaniu wystawiane jest w dwóch egzemplarzach, z których jeden (w oryginale) kierowca musi przechowywać w kabinie pojazdu. W kabinie pojazdu kierowca powinien także posiadać kopię umowy o pracę (nie określono, czy ma być ona przetłumaczona na język francuski).

Kary pieniężne za nieprzestrzeganie obowiązku wystawienia zaświadczenia o oddelegowaniu określone zostały jako sankcje IV klasy zgodnie z przepisami art. 131-13 Kodeksu Karnego (750 €).Kara pieniężna przysługuje w szczególności:

a) Zarządzającemu przedsiębiorstwem, w przypadku gdy zaświadczenie o oddelegowaniu, o którym mowa w artykule R. 1331-2 nie znajduje się na pokładzie środka transportu, za pomocą którego świadczona jest usługa;

b) Zarządzającemu przedsiębiorstwem, w przypadku gdy zaświadczenie o oddelegowaniu znajdujące się na pokładzie środka transportu, za pomocą którego świadczona jest usługa, nie jest zgodne z przepisami artykułu R. 1331-1 i rozporządzeniem wydanym do celów jego zastosowania, lub jeśli zawiera dane niekompletne, błędne, nieczytelne lub usuwalne.

Kara grzywny przewidziana dla wykroczeń trzeciej klasy (450 €) grozi zarządzającemu przedsiębiorstwem, jeśli na pokładzie środka transportu, za pomocą którego świadczona jest usługa nie znajdują się dokumenty, o których mowa w punktach 1 do 3 ust. III artykułu R. 1331-7 (umowa o pracę).

Dlaczego Polacy mogą mieć problem od 1.07.2016 we Francji?

Zaświadczenie które obligatoryjnie będzie wystawiane kierowcy musi zawierać referencje dotyczące wpisu do krajowego rejestru elektronicznego przedsiębiorców transportu drogowego przewidzianego w artykule 16 rozporządzenia (WE) nr 1071/2009 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 21 października 2009 ustanawiające wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylające dyrektywę Rady 96/26/WE. Pod pojęciem „referencje” ustawodawca francuski zapewne rozumiał unikatowy numer przewoźnika w krajowym rejestrze elektronicznym przedsiębiorców bądź pisemne potwierdzenie wpisu do rejestru. Chociaż rozporządzenie 1071/2009 przewidziało obowiązek utworzenia rejestru do dnia 31 grudnia 2012 roku, to w Polsce prace nad jego utworzeniem nawet się nie rozpoczęły. Poprzednia ekipa rządząca przygotowała nawet nowelizację ustawy o transporcie drogowym (projekt z dnia 16 lutego 2015 roku) która zakreślała ramy funkcjonowania tego rejestru, jednak po wyborach wróciliśmy do punktu wyjścia. Co istotne, do tego rejestru powinny mieć umożliwiony wgląd przez wszystkie Państwa Członkowskie (art. 16 ust. 1 rozporządzenia 1071/2009). Brak tych danych uniemożliwia wystawienie zaświadczenia (wypełnionego w całości) o którym mowa w art. R. 1331-2 – I powyższego dekretu. Z kolei brak tych danych będzie wiązał się z karą pieniężną, w wysokości odpowiadającej karze za brak zaświadczenia. Ze strony Rządu RP niestety nie są podejmowane w chwili obecnej żadne działania mogące zapobiec wskazanym niekorzystnym skutkom. Niestety największe stowarzyszenia przewoźników w Polsce też „przespały” temat, zatem sytuacja przewoźników w chwili obecnej jest (znów) nie do pozazdroszczenia.