ITD nieprawidłowo oblicza terminy - wyrok WSA Drukuj
Wpisany przez Administrator   

Jednym z częściej stwierdzonych naruszeń podczas kontroli drogowych przeprowadzanych przez inspektorów ITD jest naruszenie obowiązku terminowego odczytu karty kierowcy bądź pamięci tachografu cyfrowego. W każdym z tych przypadków jest nakładana kara pieniężna w wysokości 500 zł na przedsiębiorcę (i ewentualnie 2000 zł na zarządzającego transportem). Inspektorzy transportu dokonując obliczenia terminów na odczyt karty bądź pamięci tachografu opierają się głównie na przepisach rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 roku w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych (Dz.U. z 2007 roku nr 159, poz. 1128 ze zmianami), zgodnie z którym dane z karty pobiera się co najmniej raz na 28 dni, zaś dane z tachografu co najmniej raz na 90 dni. Ponieważ rozporządzenie nie wskazuje trybu (sposobu) rozliczania tych terminów, Inspektorzy Transportu uwzględniają do rozliczenia dni kalendarzowe. Powyższe prowadzi do kuriozalnych sytuacji, gdzie w przypadku, gdy kierowca w trakcie danego miesiąca wyłącznie raz poruszał się pojazdem z zainstalowanym tachografem cyfrowym, dla kontrolujących także wówczas następuje obowiązek odczytu karty. Większy problem pojawia się wtedy, gdy kierowca przebywa na zwolnieniu lekarskim przez okres dłuższy niż 28 dni – jak zrealizować obowiązek odczytu karty, gdy nie ma możliwości zobowiązania kierowcy do stawienia się przed pracodawcą, tego organy kontrolne wyjaśnić nie potrafią.

SPFT od kilku lat podejmuje działania w celu udowodnienia, że przyjęta przez organy ITD interpretacja zasad rozliczania terminów na odczyt karty i tachografu wg dni kalendarzowych jest błędna i prowadzi do nakładania niesłusznych kar pieniężnych. Zgodnie bowiem z pkt 3 preambuły do rozporządzenia 581/2010 prawodawca unijny wskazał, iż do celów ustalania powyższych terminów przyjmuje się wyłącznie dni zarejestrowanej działalności.  Po 5 latach wymiany argumentów przed WSA oraz NSA ostatecznie koncepcja naszej kancelarii dot. trybu rozliczania terminów poprzez uwzględnianie wyłącznie dni roboczych została uznana za prawidłową zarówno przez WSA jak i NSA co dowodzi, iż tysiące kar nałożonych w ostatnich latach na przewoźników w Polsce było bezzasadnych.

W celu wykazania bezzasadności działania WITD oraz GITD w podobnych sprawach, gdzie terminy rozliczane są wyłącznie jako dni kalendarzowe a nie dni robocze, należy przywołać rozstrzygnięcie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 23 marca 2016 (sygnatura akt: SA/Sz 1493/15). Na stronie 22 wskazanego rozstrzygnięcia Sąd zawarł następujące twierdzenie: „Po pierwsze, w ocenie Sądu, pojęcie „dni zarejestrowanej działalności” należy odnosić do dni zarejestrowanej działalności przez jednostkę transportową i dni zarejestrowanej działalności na karcie kierowcy, gdyż tylko takie rozumienie wynika z pkt 1 tejże preambuły (do rozporządzenia Komisji 581/2010). Wyklucza to jakąkolwiek inną wykładnię, chociażby taką, jak prezentowana niekiedy w orzecznictwie (np. w Wyroku WSA w Kielcach z dnia 9 czerwca 2015 roku, sygn.. akt II SA/Ke 347/15), która nawiązuje do dni zarejestrowanej działalności przedsiębiorcy. Po drugie, w kontekście pkt 3 preambuły do wyżej wskazanego Rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 z dnia 1 lipca 2010 roku w pełni zasadny jest zarzut naruszenia zasady pierwszeństwa prawa unijnego nad prawem krajowym. Skład Sądu orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie wyrażone w przywołanym w skardze wyroku z dnia 12 maja 2015 roku sygn.. II SA/Rz 1556/14. W tym wyroku Sąd, który badał zgodność z prawem przypisanego stronie naruszenia Lp. 6.3.11 załącznika nr 3 do utd i stwierdził: „rozporządzenie Komisji nie mogło zostać pominięte przez GITD przy ustalaniu okresu, w jakim skarżący miał sczytywać dane z kart kierowców. O obowiązku stosowania się organu do przepisów rozporządzenia Komisji, decydowała treść art. 91 ust. 3 Konstytucji RP oraz związana z tym przepisem zasada obowiązująca organy administracji do przestrzegania pierwszeństwa prawa wspólnotowego wobec prawa krajowego i odmowy stosowania prawa krajowego niezgodnego z prawem wspólnotowym. Strona skarżąca słusznie zwraca uwagę treść art. 2 rozporządzenia Komisji, w myśl którego rozporządzenie to wiąże w całości i jest bezpośrednio stosowane w Państwach Członkowskich zgodnie z traktatami. Naruszając zasadę prymatu prawa unijnego nad prawem krajowym GITD pominął, iż dniami zarejestrowanej działalności (pkt 3 preambuły rozporządzenia Komisji) są dni, w których działalność kierowcy powinna być rejestrowana dla potrzeb skutecznej kontroli przestrzegania przez kierowcę i przedsiębiorstwo przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdów i okresów odpoczynku ustanowionych rozporządzeniem (WE) nr 561/2006. Okresami składającymi się z dni nierejestrowanej działalności są te okresy, gdzie nie można przedsiębiorstwu przypisać ustawowy obowiązek rejestrowania działalności kierowcy, czyli w dniach gdzie kierowca nie prowadzi pojazdu i jednocześnie nie podlega obowiązkowi odpoczynku. Innymi słowy, nie są to wszystkie dni jak przyjął GITD, kierując się wyłącznie przepisami krajowymi. Zdaniem WSA, nie można wymagać od adresata normy ustanawiającej wymóg sczytywania danych rejestrowanych, aby realizował wymóg także za te dni, w których obowiązek rejestracji danych nie istniał (…). Podkreślenia wymaga, że wyżej cytowane stanowisko znalazło pełna aprobatę w dotyczącym innej sprawy wyroku NSA z dnia 3 listopada 2015 roku sygn.. akt II GSK 2396/14. Nie ulega też wątpliwości, że taka sama argumentacja jak przywołana w cytowanym wyżej wyroku WSA w Rzeszowie, odnosi się do rozumienia obowiązku pobierania danych z tachografów cyfrowych pojazdów, jako do dni zarejestrowanej działalności tychże pojazdów.

Biorąc pod uwagę coraz mniejszy szacunek Organów Państwa do orzecznictwa sądowo -administracyjnego należy mieć na uwadze, iż organy inspekcji w dalszym ciągu będą nakładać kary za naruszenie obowiązku odczytu karty bądź pamięci tachografu wg rozliczenia na zasadzie dni kalendarzowych. Jednakże powyższe orzeczenie daje nadzieję, iż każda taka niesłusznie nałożona kara będzie uchylona na etapie postępowania sądowego.